
„Cyfrowe absurdy, czyli jak Unia każe nam drukować Internet”
Witajcie w XXI wieku – epoce sztucznej inteligencji, kolonizacji Marsa i… drukowania każdego kliknięcia z systemu PARP. Wyobraźcie sobie, że składacie dokumenty do biznes planu przez internet, podpisujecie je e-podpisem, a system PARP błyszczy dumnie na ekranie. Wydaje się, że w końcu dotarliśmy do cyfrowego raju. Ale nie – bo







